W duchu walki o ojczyznę

W duchu walki o ojczyznę

Droga na Rosję

“Pan Tadeusz” książka Mickiewicza to z pewnością najbardziej rozpoznawalny przez polskiego czytelnika tytuł. Nie tylko z uwagi na to, że jest szkolną lekturą i uznaje się go za epopeję, czyli pieśń o wielkich czynach rodaków. To przede wszystkim opowieść o gorliwej wierze w odzyskanie niepodległości, zwłaszcza w dobie kampanii napoleońskiej, z którą w tamtym czasie wiązane są nadzieje wydostania się z kajdan rosyjskiego zaboru. To utwór utrzymany w duchu zjednoczenia ku wspólnej, najwyższej idei, jaką jest dobro kraju – bez względu na klasę społeczną, pochodzenie lub przygotowanie militarne.

Główny bohater, Jacek Soplica, jest spoiwem wszystkich historii. W retrospekcjach poznajemy jego burzliwą młodość, awanturniczy tryb życia i chęć udowodnienia swoich racji. Paliwoda, chociaż oddany ojczyźnie, zboczy z kursu poprawnego obywatela próbując załatwić prywatne potyczki z ojcem swej niedoszłej narzeczonej. W porywie furii, typowo romantycznego indywidualizmu, dopuści się czegoś, co okryje go hańbą na wiele lat. I doprowadzi do osobistej tragedii wszystkich bliskich mu osób.

Miłość, tylko inaczej

Wyidealizowana postać Ewy, którą Jacek ukochał ponad życie, musi zejść na dalszy plan. Przemiana bohatera, z romantycznego kochanka w oddanego ojczyźnie patriotę, jest punktem zwrotnym całej opowieści. Jego pokuta, wymierzana codziennie i w zaskakująco dużych dawkach, stanie się katalizatorem działania nie tylko dla niego, ale dla wszystkich, których zacznie werbować do walki z Moskalami. Już pod innym nazwiskiem powróci do rodzinnego Soplicowa, by zobaczyć jak chowa się jego syn. Nie to jest jednak najważniejsze. Jacek przybywa, ponieważ ma nadzieję, że uzyska przebaczenie. Jest tylko jedna osoba, która może go udzielić, a jak dowiadujemy się z kart powieści, nie darzy Sopliców żadnym szacunkiem. Zanim dojdzie do ich spotkania na drodze znajdzie się jeszcze wyjątkowo skuteczna armia rosyjska. Zanim bohater rozprawi się z przeszłością, musi najpierw stawić czoła teraźniejszym wrogom ojczyzny.